W roku 2000 nawiązałem współpracę z Okręgową Komisją Egzaminacyjną w Jaworznie (OKE) oraz z Centralną Komisją Egzaminacyjną (CKE) w Warszawie. Na zlecenie tych instytucji odbyłem dwa kursy:

2000: szkolenie konstruktorów zadań egzaminacyjnych z informatyki
2002: kurs egzaminatora maturalnego z informatyki - tzw. „zerowy”, czyli nadający uprawnienia prowadzenia takich kursów i egzaminowania przyszłych egzaminatorów.

W ramach współpracy wykonywałem różne zlecenia dla obu instytucji. Do najważniejszych można zaliczyć:
lata 2001-2006: prowadzenie prac standaryzacyjnych materiałów opracowywanych w OKE Jaworzno,
lata 2002-2005: przeprowadzenie kilkunastu kursów egzaminatorów w różnych miastach woj. śląskiego,
lata 2002-2005: przygotowanie szeregu analiz i raportów dotyczących egzaminu maturalnego,
lata 2002-2014: koordynowanie oraz przewodniczenie pracom komisji egzaminacyjnej województwa śląskiego egzaminu maturalnego z informatyki,
2005: opracowanie recenzji (z ramienia OKE Jaworzno) „Informatora Maturalnego z Informatyki 2005” oraz udział w konsultacjach dotyczących tejże publikacji w CKE

Ponadto w okresie tym poprowadziłem szereg spotkań (prelekcji, warsztatów oraz wystąpień) zarówno na zlecenie OKE Jaworzno jak i innych instytucji na temat Matury z informatyki (analizy, procedury oraz sposoby przygotowywania ucznia do egzaminu).

W roku 2006, wraz z Krzysztofem Słomczyńskim opracowałem zbiór zadań maturalnych z informatyki (więcej na ten temat można przeczytać w dziale „Publikacje”).

Artykuł napisany dla serwisu Wyższej Szkoły Zarządzania Marketingowego i Języków Obcych w Katowicach w 2005r.

 

Matura 2005 za nami. Kurz już opadł, emocje może także. Czas przyjrzeć się problemowi z dystansu, spróbować wyciągnąć wnioski.

Na początku trzeba wyjaśnić sobie jedną ważną rzecz. Termin „nowa matura”, pojawił się w ciągu kilku ostatnich lat już po raz drugi. W 2002 roku było pierwsze podejście. Tak wiem, w skali mikro w stosunku do roku bieżącego. Była to garstka ambitnych, wierzących że idą z duchem czasu absolwentów „starego” liceum. Zasady jednak się niewiele zmieniły: obniżono pułap zaliczenia egzaminu z 40% do 30%; teraz informatyki, jako przedmiotu dodatkowego, nie można nie zdać; etc. Zostały natomiast standardy, procedury, zasady pisania oraz sprawdzania zadań. Naprawdę można było ucznia przygotować.