Każdy kto przez kilka lat prowadzi serwis internetowy, wcześniej czy później zastanawia się czy to ma sens. Czy ktoś go odwiedza, czyta…? Kto jest odbiorcą? Statystyki, nawet te najdokładniejsze, pozwalają jedynie na śledzenie które treści były najczęściej przeglądane. Można sprawdzić czy ktoś wskoczył na chwilkę czy też zabawił na dłużej. Natomiast statystyki nigdy nie odpowiedzą nam na pytania: czy czytelnik znalazł to czego szukał? Czy było to warte odwiedzin? Czy zgadza się z tym co przeczytał? Jako, że serwis jacek.durscy.pl, prócz informacji formalnych zawiera także własne przemyślenia, to właśnie odbiór tych ostatnich interesuje mnie najbardziej.
Zdecydowałem się otworzyć na czytelników i podpiąć swój serwis pod portale społecznościowe. Czy to ma sens? Nie wiem. Jak nie spróbuję nie będę wiedział.

P.S. Czasem zdarza mi się rozmawiać z osobami, które przeczytały co naklikałem. Lecz słowo „czasem” jest tu kluczowe.